Przemoczona płaczem w rozkolejonym pociągu lęków.
Nikt nie znalazł Twojej częstotliwości.
Jak cytryna z cukrem w słoiku moczysz myśli.
Tabletki na chore gardło.
I przestań już krzyczeć! Nikt nie słyszy Cię zza burty.
Ty toniesz i tylko toniesz. Całą siebie gubisz w pospiechu.
Luli laj, spij już na dnie, luli laj. Przytul się do czarnych scenariuszy.
Tabletki na chore zatoki.
Wsiadaj, no wsiadaj do tego cholernego autobusu!
Tak jak inni z pustym wzrokiem zwyczajnie gdzieś dojedziesz.
Nie pokazuj palcem, nie wychylaj się przez okno, nie dotykaj szyb!
Bądź jak wszyscy, kulturalni i ugłaskani w świecie bez rys.
Tabletki na sen.
To autostrada bez zjazdu, nie uciekniesz przed burzą.
Skończył się już limit na łzy, wywietrzałaś z kolorów.
Schniesz jak kożuch na mleku w neurotycznym spuchnięciu.
- W tej aptece obok dostanie Pani te leki najtaniej.
- A na życie, Panie Doktorze, tabletki na życie?
Oliwia Ziółkowska










You are featured here: [link]
thanks again!and this is the drawing^^
--
+And Just wish that I didn't feel like there was something I missed+
--
"Every single day makes me feel sad"
--
I am waiting 'til ther's nothing left
I'm a prayer, all you see is breath
I am empty, I am skin and bones, Im a rib cage
[link]
--
"Every single day makes me feel sad"
--
"Every single day makes me feel sad"
Previous Page12345...Next Page